Test na ojcostwo – czy da się go sfałszować?

Badając DNA konkretnych osób i porównując je ze sobą  możemy w sposób bardzo precyzyjny określić pokrewieństwo między nimi, w tym również pewnie ustalić ojcostwo. Test na ojcostwo jest badaniem bardzo wiarygodnym, a jakiekolwiek próby sfałszowania wyniku najczęściej prędzej czy później wychodzą na jaw.

Test na ojcostwo – dlaczego niektórym zależy na sfałszowaniu wyniku?

Jednym z powodów może być chęć uchylenia się od obowiązku płacenia alimentów na dziecko, innym chęć zatajenia przed parterem faktu o zdradzie. Osoby, które próbują oszukać test na ojcostwo kierują się różnymi motywami. Najczęściej nie zdają sobie jednak sprawy, że stoją przed naprawdę trudnym zadaniem, bo wyniku badania DNA praktycznie nie da się sfałszować. Dlaczego?

Test na ojcostwo – wiarygodny z każdego rodzaju próbki

Szczoteczka do zębów, maszynka do golenia, kubek, podpaska, tampon, niedopałek papierosa czy żuta przez kilka minut guma do żucia jest tak samo użyteczna w teście na ojcostwo jak standardowy wymaz z policzka. Oczywiście zakładając, że z przedmiotów tych korzystały właściwe osoby.

Ci klienci, którym zależy na sfałszowaniu wyniku badania DNA dostarczają do analizy tego typu materiały myśląc, że są one gorszym źródłem DNA. Przez to test na ojcostwo w ich przekonaniu miałby być mniej wiarygodny, czy wręcz mógłby dać fałszywy wynik. Nic bardziej mylnego! Na szczoteczce do zębów czy gumie do żucia będzie się znajdowało takie samo DNA jak w wymazie z policzka. Rodzaj badanej próbki nie wpłynie więc na wynik testu ojcostwa.

Test na ojcostwo – nie oszukamy go pijąc alkohol i paląc papierosy

Osoby, które chcą oszukać test na ojcostwo bardzo często przystępują do pobrania próbek z infekcją, po zażyciu leków, pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Mają nadzieję, że tym sposobem uda im się zmienić wynik testu na ojcostwo. Inni zaś nie zastosowują się do zaleceń laboratorium i bezpośrednio przed pobraniem próbek DNA spożywają posiłki, piją słodkie napoje czy palą papierosy.

Wszystkie te zabiegi nie mają jednak sensu, ponieważ nie zmniejszą one pewności wyniku, który i tak będzie jednoznacznie wskazywał, czy badanych łączy pokrewieństwo, czy nie. W ten sposób możemy co najwyżej skomplikować nieco pracę laborantom, bo będą oni musieli przeanalizować kolejne próbki. Nie spowoduje to jednak, że test na ojcostwo stanie się mniej pewny.  Co to oznacza?

Jeśli badany mężczyzna będzie biologicznym ojcem badanego dziecka, to test na ojcostwo na pewno to potwierdzi. Jeśli nim nie będzie, analiza na 100% wykluczy prawdopodobieństwo ojcostwa. Pewność jaką dają dziś testy na ojcostwo sprawia, że z badań tych korzysta wiele instytucji – w tym sądy, policja czy prokuratura.